Perfumy Kim Kardashian

10/25/2015
Witajcie Kochani.

w dzisiejszym wpisie chciałabym Wam wspomnieć o przecudnych perfumach Kim Kardashian, które skradły moje serce zarówno przez wygląd butelki, jak i też sam zapach.


Jestem osobą, której skóra nie przyjmuje wiele zapachów, ale głównie takich, które są z pozoru intensywne,a w rzeczywistości znikają po 30min aplikacji. Moim najlepszym nośnikiem zapachów, które trzymają się mojej skóry jest piżmo i wanilia. Osobno pewnie bym nie zniosła tych zapachów, ale jako baza, w połączeniu z innymi zapachami to jest to czego szukam. Fakt, są też i takie perfumy, które zawierają w swoim składzie te dwa zapachy, ale jakoś nie mogą się wkomponować w moją skórę. Zależy to przede wszystkim od tego, w której nucie występują te zapachy, czy jest to nuta głowy, serca, czy też sama podstawa perfum. I te składniki najbardziej muszą być w tej trzeciej części zapachu, czyli w podstawie.
Perfumy Kim Kardashian takie są :-)
Podstawa zapachu to:

  • piżmo
  • drzewo sandałowe (które również bardzo lubię)
  • orchidea
  • drzewo
  • fasola Tonka (inaczej bób tonka, jest to substytut zapachu wanilii, można by rzec, połączenie wanilii, migdałów i cynamonu)
Nuta głowy to:
  • kwiat pomarańczy
  • mandarynka
  • wiciokrzew
Nuta serca to:
  • gardenia
  • jaśmin ( ten zapach również lubię ja i moja skóra:-))
  • przyprawy
  • tuberoza

Oprócz zapachu buteleczka perfum bardzo przypomina kobiece kształty Kim :) Dodatkowo oberżynowo - czarna buteleczka,z różowymi elementami przy korku i różowym napisie (imitacja różowego złota), nadaje elegancji i szlachetności tym perfumom. 
Ja swój flakonik kupiłam przez internet w iperfumy.pl . Za 100ml wody perfumowanej zapłaciłam 101zł. Zapach zdecydowanie nadaje się zarówno na dzień, jak i też na wieczór. Jest to zapach, który idealnie komponuje się z obecną porą roku:)

A jak Wasze zapachy? Macie swój jeden, który jest Waszym ulubieńcem? Czy znacie zapach Kim Kardashian ?

pozdrawiam Was ciepło i do następnego:)
Angelika

Powerlook - nowa dostawa

10/24/2015
Witajcie Kochani,


jakiś czas temu zrobiłam zamówienie na Powerlook , w którym można znaleźć naprawdę ciekawe produkty do ciała, do włosów,a także sklep ma w ofercie akcesoria kosmetyczne.
Ja zamówiłam parę drobiazgów i na pewno dam Wam znak, czy te kosmetyki sprawdziły się i czy je w ogóle polecam.




Oto moje zamówienie:
1) Serum na wzrost rzęs i brwi firmy Delia, poj.7ml, cena 13,36zł
Od dłuższego czasu szukam dobrego, ale i też nie drogiego serum do brwi. Mam nadzieję, że to serum chociaż troszkę spełni swoją funkcję. Serum według producenta ma:

  • wzmocnić rzęsy i brwi,
  • przyśpieszyć ich wzrost
  • zagęścić
  • pogrubić
Jestem bardzo ciekawa, czy ten produkt będzie tak dobry, jak zapewnia producent.




2) Korektor pod oczy żółty-rozświetlający, firmy Delia, poj.10ml, cena 8,45zł.
Już sprawdzałam na ręce i powiem szczerze, że jeżeli tak pięknie rozświetla jak na teście, to będzie mój ulubieniec:) Korektor można również używać pod łukiem brwiowym, co stanowi dodatkową korzyść. Za taką cenę, warto było kupić ten produkt. 



3) Silnie regenerujący olejek arganowy, firmy Scandic Lady SPA, poj.50ml, cena 19,65zł.
Olejku nie ma już w tym sklepie, więc nie podlinkuję go Wam, ale możecie go kupić również TU
Olejek przepięknie pachnie i ma w sobie nie tylko olejek arganowy, ale również olej z pestek winogron, jojobę i kiełki pszenicy. Idealny skład dla mojej kuracji olejami.




4) Pędzel do konturowania twarzy  nr T12, firmy Tamaro, cena 7,67zł.



5) Pędzel do podkładów i korektorów nr T13, firmy Tamaro, cena 11,56zł.




6) Pędzel do brwi nr T50, firmy Tamaro, cena 3,06zł.
Ja oczywiście kupiłam sobie dwa, tak na wszelki wypadek ;-)



Wszystkie pędzle są z włosia syntetycznego, ale jakość jest dla mnie zadowalająca:-)

7) Profesjonalna miseczka do mieszania farb do włosów, firmy Inebrya, cena 7,95zł.
Nie wiem, jak Wy, ale mnie bardzo często zdarza się farbować włosy w domu. W związku, z tym zawsze potrzebna jest mi jakaś miseczka do rozmieszania farby. Postanowiłam zainwestować w prawdziwą dużą miskę, dzięki której będę mogła to robić bez wyrzutów sumienia,że ją zniszczę. Dodatkowo cena też jest bardzo przystępna:)




8) Rękawiczki jednorazowe, lateksowe, bezpudrowe rozm.S, firmy Doman, 100szt., cena 15,25zł.
Te, które zawsze kupuję są z pudrem, co bardzo mi przeszkadza, natomiast te będą idealne.



Dajcie mi znak czy znacie sklep Powerlook i czy mieliście jakiś produkt, który ja kupiłam, Jestem ciekawa, czy te produkty sprawdzą się. Na pewno z pędzli jestem zadowolona, natomiast nie wiem, co z resztą, dam Wam znak.


pozdrawiam serdecznie,
Angelika

Kolejna dostawa Yankee Candle

10/21/2015
Witajcie Kochani.

jesień już mocno zapukała do naszego kraju, w związku, z czym postanowiłam, że chcę poczuć tę porę roku na nowo.
Postanowiłam zrobić kolejne zapasy w Goodies , aby przede wszystkim przetestować nowe zapachy, których jeszcze u siebie nie mam.



W związku z tym, że w ofercie (jak co miesiąc) "zapach miesiąca", gdzie co miesiąc jest inny zapach, była świeca Honey Glow z 20%rabatem, postanowiłam ją kupić i przekonać się, czy ten zapach pozwoli mi na to, abym poczuła jesień w moim  mieszkaniu. I powiem Wam szczerze, że zapach jest przecudny. Najbardziej wyczuwalny zapach (jak dla mnie) w tej świecy to wanilia, palony bursztyn i kora cynamonu. W innych zapach można wyczuć kardamon, bitą śmietanę, miód i zapach liści, które często zbieram z chodników i zabieram ze sobą do domu. To one pachną taką prawdziwą jesienią w domu i ta świeca również przypomina mi ten zapach. Za świecę zapłaciłam 77,60zł



Reszta zamówienia, to głównie woski, które chciałam przetestować, aby móc później łatwiej podjąć decyzję odnośnie zakupu dużej świecy.
I tak w moim wirtualnym koszyku wylądowały:
1) Fireside Treats jest to trochę dla mnie dziwny zapach, bo miałam nadzieję, że będzie to dość słodki i mocno waniliowo - śmietankowy zapach, a tu mam mieszane uczucia. Czuję ewidentnie zapach spalonego drewna. I wiem, że to nie jest mój zapach :( Za wosk zapłaciłam 5,60zł.


2) Lavender Spa przepiękny, lawendowo, perfumowy zapach. Czuć w tym zapachu elegancję i nutkę pięknych perfum, które idealnie otulają nasze ciało. Ten zapach zdecydowanie przypadł mi do gustu i będzie się sprawdzał zarówno w sypialni, jak i też w łazience:) Cena za wosk : 7zł.



3) Moroccan Argan Oil jest to bardzo mocny i zdecydowany zapach, który zdecydowanie będzie moim faworytem. Czuć w nim piżmo, ambrę, migdały, a także drzewo sandałowe i kardamon, nie zapominając o specyficznym zapachu olejku arganowym. Cena wosku: 7zł.



4) Soft Blanket zapach, który przypomina mi zapach gumy balonowej "Donald". W dalszej kompozycji zapachowej czuję cytrusy, świeży proszek do prania i ciepły, słodki plaster miodu z waniliowym posmakiem. Super, pewnie kupię dużą świecę, bo zapach jest cuuudowny:) Cena wosku: 7zł.



5) Spiced Orange to zapach, w którym czuć goździki, cynamon, pomarańcze i mandarynki, a także odrobinę cynamonu. Na święta, pewnie idealny zapach przy świątecznym stole:) Cena wosku: 7zł.



6) Witches Brew ten wosk jest z serii limitowanej i pachnie przecudnie jesienią. Zdecydowanie i przy tym mocnymi perfumami męskimi. Bardzo mi ten zapach odpowiada:-D Niestety dużego słoja nie ma,a poza tym wszystkie słoje w dostępnych wersjach są już wykupione :( Mam nadzieję, że ta wersja zostanie wznowiona, bo muszę mieć ten cudowny zapach. Cena wosku: 7zł.



7) Gingerbread Maple słuchajcie i to jest najpiękniejszy zapach jesienno - zimowy!!!Przepiękny zapach cytrynowego imbiru, wanilii, smietankowego budyniu, połączony z korą cynamonu i świeżego imbirowo - bananowego chlebka. Normalnie cudo!!!Z tej serii nie ma już ani jednego produktu i wcale się temu nie dziwię. Zapach jest obłędny i na pewno będzie gościł podczas moich świąt Bożego Narodzenia. Cena wosku: 7zł.



I to już całe moje zamówienie. Znacie te zapachy?? Jestem ciekawa, czy wolicie woski, czy może zwykłe świecie. I czy w ogóle lubicie świece Yankee Candle??

pozdrawiam Was ciepło,
Angelika




SZABLON BY: PANNA VEJJS.