w dzisiejszym wpisie chciałabym Wam wspomnieć o przecudnych perfumach Kim Kardashian, które skradły moje serce zarówno przez wygląd butelki, jak i też sam zapach.
Jestem osobą, której skóra nie przyjmuje wiele zapachów, ale głównie takich, które są z pozoru intensywne,a w rzeczywistości znikają po 30min aplikacji. Moim najlepszym nośnikiem zapachów, które trzymają się mojej skóry jest piżmo i wanilia. Osobno pewnie bym nie zniosła tych zapachów, ale jako baza, w połączeniu z innymi zapachami to jest to czego szukam. Fakt, są też i takie perfumy, które zawierają w swoim składzie te dwa zapachy, ale jakoś nie mogą się wkomponować w moją skórę. Zależy to przede wszystkim od tego, w której nucie występują te zapachy, czy jest to nuta głowy, serca, czy też sama podstawa perfum. I te składniki najbardziej muszą być w tej trzeciej części zapachu, czyli w podstawie.
Perfumy Kim Kardashian takie są :-)
Podstawa zapachu to:
- piżmo
- drzewo sandałowe (które również bardzo lubię)
- orchidea
- drzewo
- fasola Tonka (inaczej bób tonka, jest to substytut zapachu wanilii, można by rzec, połączenie wanilii, migdałów i cynamonu)
Nuta głowy to:
- kwiat pomarańczy
- mandarynka
- wiciokrzew
Nuta serca to:
- gardenia
- jaśmin ( ten zapach również lubię ja i moja skóra:-))
- przyprawy
- tuberoza
Oprócz zapachu buteleczka perfum bardzo przypomina kobiece kształty Kim :) Dodatkowo oberżynowo - czarna buteleczka,z różowymi elementami przy korku i różowym napisie (imitacja różowego złota), nadaje elegancji i szlachetności tym perfumom.
Ja swój flakonik kupiłam przez internet w iperfumy.pl . Za 100ml wody perfumowanej zapłaciłam 101zł. Zapach zdecydowanie nadaje się zarówno na dzień, jak i też na wieczór. Jest to zapach, który idealnie komponuje się z obecną porą roku:)
A jak Wasze zapachy? Macie swój jeden, który jest Waszym ulubieńcem? Czy znacie zapach Kim Kardashian ?
pozdrawiam Was ciepło i do następnego:)
Angelika